Szanowny Widzu Heliosa,

Na naszych stronach używamy technologii, takich jak pliki cookie, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również nasi Zaufani Partnerzy, którzy chcą reklamować treści dopasowane do Twoich preferencji. W związku z wejściem w życie od 25 maja 2018 roku Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane popularnie jako „RODO”) chcielibyśmy zapoznać Cię z poniższymi informacjami zanim przejdziesz do naszej strony. Klikając w link „Przejdź do strony” lub zamykając to okno lub korzystając dalej ze strony zgadzasz się na postanowienia opisane tutaj.

Przejdź do strony »

Konkurs

Szczęśliwą laureatką jest Pani Anna z Żyrardowa, a oto zwycięski tekst:

Mam z córką takie jedno małe marzenie. Jest nim spotkanie naszej ulubionej bohaterki. Ulubioną postacią mojej córki ze wszystkich postaci Disneya jest Anna!!! TAK, TAK, TAK, Wbrew pozorom to nie Elsa, ulubiona księżniczka wszystkich dziewczynek, a Anna skradła serce naszej córeczki. Maja mówi, że to właśnie Anna ma moc, bo jest odważna, przebojowa, bierze sprawy w swoje ręce i działa. Ratuje siostrę, spotyka swego męża, daje kosza księciu, który okazuje się nieuczciwy. Anna jest spontaniczna, nieobliczalna, wierna do końca swojej siostrze i działająca. To prawdziwy wzór dla wszystkich dziewczynek, by nie czekać bezczynnie, by być otwartą, dziewczyną czynu. Jest po trosze feministką, rewolucjonistką i bohaterkom. Dzięki niej dziewczynki mogą zrozumieć, jak ważne jest by nie bać się dać coś życiu od siebie i samemu kierować swoim losem. Szczerze mówiąc, mnie również ta księżniczka bardzo odpowiada i jak to mówi córka, to właśnie Anna ma tę moc, ale nie czarodziejską, ale wewnętrzna ukrytą w sobie. Szczerze mówiąc, to żałuję, że nie znałam w swoim dzieciństwie takiej księżniczki, takiej na miarę tych ciężkich czasów, gdzie nie wystarczy być księżniczka i czekać na księcia z bajki. Tu trzeba mieć odwagę i działać, a wtedy świat może stać się bajeczny. :-)

Serdecznie gratulujemy!