Informacja o plikach Cookie

Nasza strona korzysta z cookies i pochodnych technologii m.in. w celach statystycznych, reklamowych, badawczych oraz dostosowania jej zawartości do potrzeb użytkowników. Używanie witryny bez zmiany dotyczących ich ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż pliki cookies będą przechowywane na Twoim urządzaniu. Zawsze jednak możesz zmienić te ustawienia . Dodatkowe informacje znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Wydarzenia

Szczegóły

Kultura Dostępna / krytyk poleca

Kultura Dostępna / krytyk poleca

Krytyk filmowy i teatralny Łukasz Maciejewski co tydzień będzie Państwu polecał najnowsze propozycje filmowe w ramach Kultury Dostępnej.

REZERWUJ / KUP BILET

Poznań – Helios
Pewnego razu w listopadzie…
Pewnego razu w listopadzie…

Od lat: 15, Czas trwania: 92 min.
Produkcja: Polska [2017]

Zwiastun

Treść

PEWNEGO RAZU W LISTOPADZIE

Andrzej Jakimowski wymyka się łatwym kategoryzacjom. Przez lata przypisaliśmy tego reżysera do filmowej niszy piewcy małych ojczyzn, wytrwałego poszukiwacza urody życia w rzeczywistości stawiającej opór wszelkim pięknościom, czarom, urokom. W „Zmruż oczy” czy w „Sztuczkach” osiągnął spektakularny sukces artystyczny, opowiadając bez mała szeptem, głosem ściszonym, a przez to tak bardzo donośnym. W przepięknym plastycznie „Imagine” pokazał świat niewidomych który mieni się zmysłami, urodą zewnętrzną i wewnętrzną. „Pewnego razu w listopadzie” w filmografii tego świetnego reżysera stanowi przełom. Jestem pewien, że ten nie do końca dostrzeżony tytuł, po latach stanie się punktem odniesienia dla wielu przyszłych tytułów opowiadających o skomplikowanej rzeczywistości we współczesnej, podzielonej Polsce. Pamiętajmy wtedy, że Jakimowski był pierwszy.

W „Pewnego razu w listopadzie” najważniejsza jest analiza społeczna. Andrzej Jakimowski z tłumu niewidzialnych – bezdomnych, wykluczonych, chorych – wybiera dwie twarze. Tułają się nie na własne życzenie. To państwo bezprawnie pozbawiło ich dachu nad głową. Kobieta (Agata Kulesza gra w tym filmie tak jakby była naturszczykiem, występowała w filmie dokumentalnym, co jest zarazem lekcją pokory jak i wielkim osiągnięciem aktorskim) błąka się od mety do mety, a ponieważ nie jest sama, drepcze za nią psi przybłęda, pies Koleś, nigdzie właściwie nie jest mile widziana. Jest jeszcze syn kobiety grany przez aktora-amatora, Grzegorza Palkowskiego (młodszego brata popularnego reżysera). Ta dwójka rozbitków staje się punktem odniesienia do sytuacji w Polsce. Jakimowski, wzorem przede wszystkim Kena Loacha, diagnozuje niesprawiedliwość społeczną w kraju, w którym walka z tego rodzaju uchybieniami od dekad na piśmie i hasłach wyborczych stanowi priorytet rządzących. Niewiele to jednak zmienia.

Reżyser fotografując zmęczoną, szarą Warszawę, nie jest ani agresywny, ani wściekły. Jest po prostu smutny. Z „Pewnego razu w listopadzie” wyziera bowiem wielki smutek. Rozżalenie artysty, którego broni zwykłego człowieka.
Czesław Miłosz pisał w swoim słynnym wierszu: „Który skrzywdziłeś człowieka prostego / Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, / Gromadę błaznów koło siebie mając / Na pomieszanie dobrego i złego, (…) / Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta / Możesz go zabić - narodzi się nowy. /Spisane będą czyny i rozmowy”.
Filmowiec pamięta również.

Łukasz Maciejewski - filmoznawca, krytyk filmowy i teatralny. (foto: Marcin Oliva Soto)
Członek Europejskiej Akademii Filmowej, Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych ("AICT") oraz Federacji Krytyków Filmowych ("Fipresci"). Dyrektor programowy festiwalu "Kino na Granicy" w Cieszynie. Wykładowca na Wydziale Aktorskim w Szkole Filmowej w Łodzi. Autor wielu książek ("Przygoda myśli", "Aktorki. Spotkania", "Wszystko jest lekko dziwne", "Flirtując z życiem"), stały współpracownik kilkunastu czasopism, ekspert Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, telewizji HBO, stały komentator "Tygodnika Kulturalnego" w TVP Kultura. Laureat wielu nagród i wyróżnień dziennikarskich: między innymi statuetki "Uskrzydlony", "Dziennikarskiej Weny" oraz "Złotej Róży" za "nową jakość w krytyce filmowej". W 2015 opublikował tom esejów "Aktorki. Portrety"