Informacja o plikach Cookie

Nasza strona korzysta z cookies i pochodnych technologii m.in. w celach statystycznych, reklamowych, badawczych oraz dostosowania jej zawartości do potrzeb użytkowników. Używanie witryny bez zmiany dotyczących ich ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż pliki cookies będą przechowywane na Twoim urządzaniu. Zawsze jednak możesz zmienić te ustawienia . Dodatkowe informacje znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Wydarzenia

Szczegóły

Kultura Dostępna / krytyk poleca

Kultura Dostępna / krytyk poleca

Krytyk filmowy i teatralny Łukasz Maciejewski co tydzień będzie Państwu polecał najnowsze propozycje filmowe w ramach Kultury Dostępnej.

REZERWUJ / KUP BILET

Siedlce – Helios
Amok
Amok

Od lat: 15, Czas trwania: 108 min.
Produkcja: Polska [2016]

Zwiastun

Treść

AMOK

Tą historią kilka lat temu zainteresował się niemal cały świat. Domniemany wrocławski morderca był autorem książki zatytułowanej "Amok", w której detalicznie opisał akt zbrodni. Książka stała się dla policji jedną z poszlak w procesie. O tej sprawie rozpisywały się periodyki amerykańskie, europejskie i oczywiście polskie media. Rzecz jest rzeczywiście bez precedensu w historii kryminalistyki, a i postać "pisarza" (pseudofilozof, zakochany w sobie z wzajemnością grafoman) była na tyle barwna i niekonwencjonalna, że natychmiast zainteresowali się nią filmowcy. Najpierw powstała produkcja amerykańska "Prawdziwe zbrodnie" z Jimem Carreyem (na drugim planie m.in. Agata Kulesza i Robert Więckiewicz), w tym roku premierę miał "Amok" Kasi Adamik.

Reżyserka wychowywała się poza Polską, współpracowała również przy dużych produkcjach hollywoodzkich, ma świetnie opanowany warsztat i garściami czerpie z popkultury oraz amerykańskich konwencji gatunkowych, co w naszym kinie jest wciąż rzadkością. W "Amoku" usiłowała zderzyć ze sobą thriller z moralitetem. Udała się w jej filmie na pewno niepokojąca atmosfera, przypominająca mroczne filmy Finchera z "Siedem" na czele, udał się suspens, świetne są także zdjęcia Tomasza Naumiuka, a na tle bardzo słabego Mateusza Kościukiewicza w głównej roli, na plan pierwszy wysuwa się postać policjanta Jacka Sokolskiego, zagrana z zaangażowaniem przez Łukasza Simlata.

Największym atutem "Amoku" jest jednak konsekwentna, mroczna i pesymistyczna wizja Polski i świata, rzeczywistości zafascynowanej, zatrutej i złej, ciążącej ku złu. Dobro w "Amoku" jest bezbronne, z góry skazane na przegraną. W tym kontekście mroczny film Kasi Adamik jest także tytułem ku przestrodze. Warto wsłuchać się w ten głos.

Łukasz Maciejewski - filmoznawca, krytyk filmowy i teatralny. (foto: Marcin Oliva Soto)
Członek Europejskiej Akademii Filmowej, Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych ("AICT") oraz Federacji Krytyków Filmowych ("Fipresci"). Dyrektor programowy festiwalu "Kino na Granicy" w Cieszynie. Wykładowca na Wydziale Aktorskim w Szkole Filmowej w Łodzi. Autor wielu książek ("Przygoda myśli", "Aktorki. Spotkania", "Wszystko jest lekko dziwne", "Flirtując z życiem"), stały współpracownik kilkunastu czasopism, ekspert Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, telewizji HBO, stały komentator "Tygodnika Kulturalnego" w TVP Kultura. Laureat wielu nagród i wyróżnień dziennikarskich: między innymi statuetki "Uskrzydlony", "Dziennikarskiej Weny" oraz "Złotej Róży" za "nową jakość w krytyce filmowej". W 2015 opublikował tom esejów "Aktorki. Portrety"